Wizyta uczniów popularnego Ekonomika na cmentarzu wojennym przy ulicy Walczaka to nie pierwsza taka wizyta w tym miejscu. We wrześniu młodzież odbyła tu historyczną lekcje w rocznicę wybuchu II Wojny Światowej. Wówczas historyk Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Palicki oraz pionier miasta Gorzowa Franciszek Kujawski przypomnieli historię wybuchu wojny oraz dzieje powojenne miasta. Dziś uczniowie postanowili odwiedzić groby żołnierzy, którzy polegli na różnych frontach. Przed pomnikiem z krzyżem Virtuti Militari uczniowie wysłuchali krótkiej historii powstania cmentarza wojennego, którą wygłosił kpr. Marcin Kamiński, po czym zapalili symboliczne znicze i uczcili minutą ciszy poległych.

 

Następnym miejscem pamięci była zbiorowa mogiła polskich oficerów Wojska Polskiego i ich ordynansów, którzy nie przeżyli oswobodzenia z niemieckiego obozu jenieckiego – Oflag II C Woldenberg w Dobiegniewie. Obóz jeniecki powstał na przełomie 1939 i 1940 r. na powierzchni 25 ha. Budowało go przeszło 500 polskich żołnierzy. Niemcy do obozu zwozili polskich jeńców wojennych z różnych mniejszych obozów rozlokowanych na terenie całej III Rzeszy. W kwietniu 1942 r. w obozie zanotowano największą liczbę więźniów – 6740 osób. Tu więziono m.in. uczestników Powstania Warszawskiego.

 

Wycieczkę zakończyła wizyta pod ostatnią pamiątkową tablicą – mogiłą pomordowanych więźniów obozu koncentracyjnego w Słońsku – miejscu mordu, gdzie w nocy z 30 na 31 stycznia 1945 r. dokonano w ciągu godziny egzekucji 819 więźniów. Pierwsze budynki w Słońsku powstały na przełomie 1832/33 r., jako ciężkie więzienie. W 1931 r. z braku remontów po przez lata istnienia więzienia, obiekt zamknięto. Niespełna 2 lata później miejsce to zamieniono w pierwszy Państwowy Obóz Koncentracyjny w Słońsku – Nowej Marchii. W obozie przetrzymywano i poddawano różnym torturom ludzi różnych narodowości. Jednym ze znanych osobowości przetrzymywanych w obozie był laureat pokojowej nagrody Nobla Carl von Ossietzki. Choć obóz istniał zaledwie rok (zlikwidowany 23 kwietnia 1943 r.) zyskał miano „piekła” za sprawą dokonywanych tu tortur i prześladowań więźniów. W latach 1939- 45 a zwłaszcza od 1942 r. więzienie w Słońsku spełniało rolę zakładu o specjalnych przeznaczeniu. Do ostatnich dni wyzwolenia, w więzieniu przebywali obywatelowie Francji, Belgii, Luksemburga, Polski oraz innych. W dniu wyzwolenia, miejsce to przeżyło zaledwie 3 osoby.

 

Z kolei w dniu Wszystkich Świętych oraz Zadusznych przedstawiciele Związku żołnierzy Wojska Polskiego z Gorzowa Wlkp. zapalili znicze na grobach swoich kolegów- żołnierzy. Symboliczne znicze zapalone zostały m.in. na grobach gen. dyw. Stefana Roweckiego „Grot”, gen. dyw. Tadeusza Komorowskiego „Bor” i gen. bryg. Leopolda Okulickiego „Niedźwiadek”. Jak mówi Jerzy Wernerowski, Prezes Koła nr 2 Związku Żołnierzy Wojska Polskiego z Gorzowa należy wpajać młodzieży postawy patriotyczne a tym samym, aby pamiętali o tych, co walczyli o naszą wolność. „Po przez wizyty w takich miejscach uczniowie uczą się samej historii i szacunku, pamięci o żołnierzach. Pamiętajmy, że my też kiedyś odejdziemy, a jak nie nauczymy młodego pokolenia podtrzymywania pamięci to i na naszych grobach mogą nigdy nie zaświecić się znicze” – kończy Jerzy Wernerowski, były żołnierz 12 Kołobrzeskiego Pułku Zmechanizowanego z Gorzowa.

 

  

 

Tekst i foto: kpr. Marcin Kamiński