Idealnym miejscem do poznania historii działań wojsk inżynieryjnych było Muzeum w Gozdowicach, bowiem tu w 1945 r. mieściło się dowództwo Szefa Wojsk Inżynieryjnych I Armii Wojska Polskiego i 6 Batalionu Pontonowo- mostowego. Miejscowość ta była światkiem historii, bo tu w okresie od 16 do 20 kwietnia 1945 r. polscy saperzy zbudowali most pontonowy o długości 265 m, po którym polscy żołnierze mieli otwartą drogę na stolicę III Rzeszy – Berlin.
Muzeum powstało w 1965 roku. Zgromadzono w nim pamiątki wojsk inżynieryjnych 1 Armii WP, mapy frontu, modele przepraw, uzbrojenie z okresu II WŚ jak również sprzęt osobisty. Eksponaty można obejrzeć w kilku salach a na zewnątrz budynku wyeksponowano łodzie, amfibie oraz pontony. Jednak najcenniejszym eksponatem jest oryginalny sztandar 6 Batalionu Pontonowo-Mostowego. „Zgromadzone w budynku pamiątki pochodzą m.in. z Muzeum Wojsk Inżynieryjnych we Wrocławiu, ale również są tu eksponaty, które zostały znalezione w ziemi jak np. miny czy pociski czy też przekazane przez byłych żołnierzy uczestniczących w forsowaniu Odry. Do dziś w naszej miejscowości mieszka Komandor Henryk Leopold Kalinowski uczestnik walk, który sam w swojej kolekcji posiada dawne wyposażenie i nie kiedy mimo swego wieku służy pomocą, jako „chodząca encyklopedia” – opowiada Michał Dworczyk pracownik muzeum. Jak dodaje docelowo samo muzeum będzie również miejscem lekcji historii, w której to będą uczestniczyć m.in. ludzie związani z historią.
Za budynkiem muzeum gdzie droga prowadzi w dół znajduje się pomnik, ustawiony, aby upamiętnić miejsce przeprawy. Drogę tą nazwaną „drogą śmierci”, bowiem wielu żołnierzom niedane było dotrzeć na drugą stronę Odry.
Samo forsowanie Odry odbyło się w dniach 16-20 kwietnia 1945 r. i było jedną z największych operacji wojskowych II Wojny Światowej. Wówczas to przeszło dwumilionowa armia składająca się z polskich i radzieckich żołnierzy stanęła do walki w otwarciu drogi na Berlin. Gozdowice i Siekierki były jednym z miejsc, z którego żołnierze 1 Armii WP wyruszyli celem przełamania linii frontu na Odrze. Wczesnym rankiem 16 kwietnia rozpoczęła się przeprawa przez Odrę, którą to o godzinie 4:00 poprzedził ostrzał artyleryjski. Po ustaniu salw na przód ruszyła piechota a samej przeprawie przewodzili żołnierze z 1 Dywizji Pancernej. Pod wieczór po ciężkich walkach drugi brzeg Odry został zdobyty, dzięki czemu przez kolejne dni na drugi brzeg rzeki przedostały się wszystkie pododdziały.
Aby zobaczyć współczesne miejsce przeprawy promowej uczestnicy udali się w dół miejscowości. W dawnym przejściu straży granicznej obecnie urządzono galerię dla artystów a sama przeprawa promowa funkcjonuje turystycznie przewożąc najczęściej turystów i rowerzystów na drugą stronę. W wycieczce uczestniczył płk dypl. Stanisław Żuchowski, ostatni dowódca 4 Łużyckiej a później Nadwarciańskiej Brygady Saperów z Gorzowa, który opowiedział jak w 1986 r. organizował w tym miejscu pokaz sprawności wojsk inżynieryjnych budując przeprawę a jego widzami było naczelne dowództwo Ludowego Wojska Polskiego. Sama gorzowska brygada, choć nie wchodziła w skład 1 Armii WP (podlegała pod 2 Armie WP), to uczestniczyła w forsowaniu Nysy Łużyckiej, również uczestnicząc w operacji berlińskiej.
Kolejnym Punktem zwiedzania wycieczki było dawne stanowisko obserwacyjne Wojska Polskiego, przy którym znajdowała się bateria dział artyleryjskich. To z tego miejsca żołnierze obserwowali działania wojsk niemieckich w tym sam Gieorgij Żukow, Szef sztabu Armii Czerwonej. Aby przywrócić temu miejscu dawny charakter władze gminy postanowiły postawić drewnianą replikę stanowiska wykonaną z bali połączoną transzejami. Z miejsca tego do dziś można oglądać rzekę oraz tereny Niemiec na kilka kilometrów w głąb tego kraju.
Podczas działań wojennych w okolicach Siekierek i Gozdowic zginęło przeszło 2 tysiące polskich żołnierzy. Tuż po zakończeniu działań wojennych w kraju decyzją naczelnego dowódcy WP powstało wiele wojskowych cmentarzy. Jednym z nich jest cmentarz w miejscowości Stare Łysogórki, na którym spoczęli żołnierze 1 Armii WP. Chcąc uczcić pamięć poległych delegacje uczniów z Zespołu Szkół Elektrycznych im. mjr Henryka Sucharskiego w asyście sztandaru szkoły oraz Koła nr 1 Związku Żołnierzy Wojska Polskiego (4 Nadwarciańska Brygada Saperów) złożyli wiązanki kwiatów oraz zapalili symboliczne znicze. Choć cmentarz powstał przeszło pół wieku temu to jest on dalej czynny i odbywają się na nim pochówki szczątek żołnierzy, które podczas prac rolnych są odnajdywane. Również w miejscu tym odbywają się uroczyste uroczystości wojskowe z apelem poległych zakończonym salwą honorową w wykonaniu żołnierzy wchodzących w skład 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej. Podobne uroczystości odbywają się również na cmentarzu wojennym w Zgorzelcu, gdzie spoczęli żołnierze 2 Armii Wojska Polskiego. W skład jej wchodziła 4 Brygada Saperów z Gorzowa, uczestnicząca w operacji Łużyckiej w ramach operacji berlińskiej. W ramach 69 rocznicy forsowania Nysy Łużyckiej w uroczystościach uczestniczył Prezydent RP Bronisław Komorowski w asyście żołnierzy 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej z Żagania z dowódcą na czele.
Jak mówi nauczyciel „Elektryka” Ryszard Patalas takie wycieczki dają możliwość młodzieży poznania historii i nauczenia ich podtrzymywania tej pamięci, bo to oni, jako młode pokolenie powinni pamiętać o tych, co walczyli za ich niepodległość.
Wycieczka została organizowana w ramach gorzowskich obchodów Święta Sapera.
Tekst: kpr. Marcin Kamiński
Foto: 11 LDKPanc., 12 DZ, Krzysztof Bartkowiak, Dominik Franków.



















