„Znaczna większość gorzowian, będąc w wieku poborowym w ówczesnej Rzeczpospolitej Ludowej swoją zasadniczą służbę wojskową, pełniła w jednostkach wojskowych przy ulicy Myśliborskiej lub Chopina przez dwa lata, więc miała czas poznać historię i całą jednostkę. Cywilne nie mieli już takiej możliwości poza organizowanymi przez wojsko uroczystościami, kiedy to zapraszano mieszkańców. A po rozformowaniu jednostki, po przeszło 25 latach nie każdy już wie, co znajdowało się w poszczególnych budynkach koszarowych, które dziś są zaadaptowane na różne instytucje. Stąd pomysł, aby zrobić taki wojskowy spacer z historią” – mówi współorganizator sierż. Marcin KAMIŃSKI ze Związku Żołnierzy Wojska Polskiego.
Pierwszy spacer odbył się lipcu na terenie byłego 12 Kołobrzeskiego Pułku Piechoty przy ulicy Myśliborskiej. Punktualne o godzinie 10:00 przy wojskowym pomniku spotkali się członkowie gorzowskiego PTTK oraz mieszkańcy, aby spędzić popołudnie aktywnie, ale również z historią i to wojskową. Spacer poprowadził st. chor. sztab. rez. Tomasz RYBARCZYK, który swoją służbę pełnił w 12 Kołobrzeskim Pułku oraz w późniejszej 4 Gorzowskiej Brygadzie Zmechanizowanej im. Piotra Szembeka. Podczas pieszej wędrówki uczestnicy przeszli wokół wszystkich bloków koszarowych, dowiadując się m.in. jaki batalion mieścił się w każdym w nich. Aby porównać, jak było kiedyś, a jak jest dziś, przygotowano archiwalne zdjęcia z czasów stacjonowania tu żołnierzy. „Dziś możemy przejść uliczkami po całej byłej jednostce, a kiedyś nie było to możliwe. Osoby odwiedzające żołnierzy mogły wejść jedynie na biuro przepustek, gdzie znajdowało się pomieszczenie do odwiedzin. Nikt z nas wówczas nie przypuszczał, że nasza jednostka zostanie z końcem lat 90-tych rozwiązana. Ale dzięki temu mam możliwość dziś państwa oprowadzić” – wspominał podczas spaceru były żołnierz.
Spacer trwający przeszło 1,5 godziny zakończył się na terenie byłego parku maszyn, gdzie stały wszystkie pojazdy wojskowe.
Gorzów Wlkp. był dużym miastem garnizonowym, bowiem zlokalizowane były tu aż dwie jednostki wojskowe nie wspominając o składnicy wojskowej. Stąd miesiąc później mieszkańcy mieli możliwość odbyć spacer tym razem po 4 Nadwarciańskiej Brygadzie Saperów, po której przewodnikiem był mjr rez. Romuald NOWOSIELECKI.
I tym razem miejscem zbiórki był pomnik wojskowy- tym razem „Chwały Saperom”. Ale jak się okazało, nie każdy wiedział, że nie jest to pierwszy, który tu stał. Ten oryginalny znajduje się dziś na tyłach budynku dzisiejszej akademickiej biblioteki.
Idąc po brukowanej ulicy uczestnicy, mieli możliwość nawet wejść do jednego z budynków, który nie został przebudowany taki jak inne dziś użytkowane przez Akademie Jakuba z Paradyża czy Sąd Rejonowy, dzięki czemu mogli przenieść się prawie w klimaty tamtych lat.
A o minionych wojskowych latach przypominał podczas obu spacerów Robert KOJ- członek Grupy Rekonstrukcji Historycznej SOJUSZ, który ubrany w historyczne mundury reprezentujące obie jednostki przybliżył tematykę indywidualnego wyposażenia żołnierza Ludowego Wojska Polskiego. Jak przystało na sapera, nie zabrakło typowego wyposażenia saperskiego jak choćby ćwiczebnej kostki trotylu.
Wydarzenie było również okazją do obejrzenia wybranych historycznych kronik klubu wojskowego, które dziś są dostępne na naszej stronie internetowej, w dziale kroniki wojskowe.
O tym, że wojskowe spacery były strzałem w dziesiątkę, świadczy ilość uczestników, stąd decyzja, aby takie spacery kontynuować w następnych latach.
Tekst: sierż. Marcin KAMIŃSKI
Foto: sierż. Marcin KAMIŃSKI i ZBIGNIEW BALDY














