Zajęcia żywej historii poprowadzili dwaj członkowie grup historycznych. Pierwsze lekcje odbyły się z udziałem Daniela IWAŃSKIEGO z Teatru Inscenizacji Historycznych z Wałcza, który w ubiorze żołnierza 1 Armii Wojska Polskiego zapoznał uczniów z historią umundurowania. To co najciekawsze to fakt, że uczniowie mogli się wcielić w historycznych żołnierzy ubierając m.in. płaszcz sukienny kawalerzysty i biorąc szablę do ręki jak również kurtkę czołgisty z hełmofonem. Każdy mógł zobaczyć co zabierał każdy żołnierz idący w bój do plecaka. Potem przyszedł czas na uzbrojenie, czyli coś co najbardziej ciekawiło, broń II Wojny Światowej: pistolet maszynowy PPsz-41 zwany pepeszą będący na uzbrojeniu wojsk radzieckich, ale również polskich czy ręczy karabin maszynowy DP zwany Diegtiariow Piechotnyj.  Na koniec nie zabrakło wspomnień co pozostało po poległych żołnierzach, czyli szczątki umundurowań wydobyte podczas dokonywanych ekshumacji.

 

O pytam jak ważna jest pamięć o tych, którzy walczyli za naszą jedyną Polskę a potem zostali nazwani przez ówczesne powojenne władze komunistami można było posłuchać rozmowy na antenie Telewizji Polskiej w programie kalejdoskop. Należy pamiętać, że pamięć należy się każdemu kto na froncie walczył z hitlerowcami o wyzwolenie naszego zagrabionego kraju.

https://gorzow.tvp.pl/85533272/w-gorzowie-wojska-juz-nie-ma-ale-pozostal-po-nim-slad

W programie również nie zabrakło wspomnień byłego dowódcy 12 Kołobrzeskiego Pułku i 4 Gorzowskiej Brygady Zmechanizowanej płk Marka DRÓZDA oraz opowiadań co dziś po wojsku, po tamtych czasach pozostało.

 

Kolejne spotkanie, które odbyło się w dniu 18 marca- święta patrona Szkoły Podstawowej nr 5 poprowadził szer. Robert KOJ z Grupy Rekonstrukcji Historycznej Sojusz przedstawiając sylwetkę żołnierza piechoty z lat 70-tych opowiadając o wyposażeniu z okresu Ludowego Wojska Polskiego. Jednocześnie uczniowie mieli możliwość porównania jak wyglądało wyposażenie dawniej i dziś bowiem druga część lekcji poprowadzona była przez współczesnego żołnierza pokazującego najnowsze umundurowanie i osobisty ekwipunek. Jak mówił prowadzący: „Większość wyposażenia jest już od wielu wielu lat nie używane przez współczesne wojsko choć bywają wyjątki np. w uzbrojeniu jak choćby ręczny granatnik przeciwpancerny RPG-7 czy karabinek automatyczny AK-47 zwany Kałasznikowem. Choć wojsko ma już jego nowoczesne odpowiedniki to w niektórych jednostkach jeszcze można zobaczyć tą leciwą, ale skuteczną broń. Reszta wyposażenia to już relikty muzealne można powiedzieć” – mówił sierż. Marcin KAMIŃSKI- organizator zajęć.

 

W między czasie w klasach trwał turniej gier planszowych pt. „Siły Zbrojne w czasie II Wojny Światowej”. Dla zwycięzców czekały nagrody ufundowane przez byłego z-ce dowódcy 12 Kołobrzeskiego Pułku Zmechanizowanego kpt Andrzeja REWIEŃSKIEGO.

 

Na koniec zajęć uczniowie wraz z prowadzącymi wcześniej wojskową lekcję historii przeszli pod pomnik bohaterów 12 Kołobrzeskiego Pułku Piechoty, mieszczący się na terenie byłej jednostki wojskowej przy ulicy myśliborskiej, aby po raz ostatni zobaczyć pomnik w obecnym stanie. Dlaczego? Już niebawem miejsce to ulegnie całkowitej rewitalizacji. Ale o tym już niebawem. Więc zapraszam 15 sierpnia br. na teren byłej jednostki 12 Kołobrzeskiego Pułku.

  

Tekst i foto: sierż. Marcin KAMIŃSKI