Tematem przewodnim spotkania była historia, szkolenie i uzbrojenie 5 Lubuskiego Pułku Artylerii, o czym opowiadali kpr. Krzysztof Płaszczewski – dowódca wozu dowodzenia i kpr. Paweł Herman – dowódca obsługi WR-40.

 

Obecny 5 LPA powstał z rozformowanego 22 Pułku Artylerii, który w sulechowskim garnizonie stacjonował od 1945 r. Zgodnie z decyzją Szefa Sztabu Generalnego WP z dnia 4 czerwca 1993 r. jednostka została przeformowana na 5 Pułk Artylerii a następnie otrzymała nazwę wyróżniającą „Lubuski”. Pułk podlegał dowództwu 5 Kresowej Dywizji Zmechanizowanej, 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, Dowództwu Wojsk Lądowych a od października 2013 r. podlega 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej. Głównymi zadaniami Pułku są szkolenia żołnierzy a efekty bardzo dobrego wyszkolenia można zobaczyć podczas ćwiczeń np. Anakonda. Lubuscy Artylerzyści czynnie uczestniczą w misjach pokojowych (wystawiali XII zmianę PKW w Bośni i Hercegowiny  oraz XXVII PWK w ramach KFOR w Kosowie).

 

Po zapoznaniu tradycji swojej jednostki przyszedł czas na omówienie uzbrojenia. Sulechowska jednostka jest jedną z pierwszych, która otrzymała na stan uzbrojenia wyrzutnie WR-40 (2008 r.). O nich opowiadał kpr. Paweł Hermian, który większość swojego służbowego czasu spędza właśnie w Languście. „Wyrzutnie te to praktycznie nowy pojazd, który powstał z modernizacji radzieckich BM-21 Grad. Ze starego modelu pozostała jedynie część artyleryjska. Dzięki nowej zabudowie Jelcza zwiększył się komfort pracy” – wymieniał dowódca pojazdu.

 

Największą atrakcją wykładu była nie wątpliwie wyżej omawiana Langusta, która przyjechała z 3 dywizjonu artylerii rakietowej. Uczestnicy wykładu mogli zasiąść w kabinie przy systemach kierowania ogniem jak i wcielić się w rolę celowniczego obierając cel wyrzutni na niebie.

 

Jak podkreślają organizatorzy takie wykłady są potrzebne a co ważne są ciekawe, widać to choćby po zapełnionej sali. Potwierdzają to również sami uczniowie. „ W całym spotkaniu najbardziej podobało mi się to, że mogliśmy oglądać i wejść do pojazdu. Fajnie było również dowiedzieć się jak funkcjonuje jednostka wojskowa” – mówi Julia Kasperkowiak.

 

Warto nadmienić, iż wojskowe spotkania są nie tylko kierowane do studentów PWSZ kierunku dla służb mundurowych, ale również do uczniów szkół gimnazjalnych oraz ponad gimnazjalnych.

 

 

 

Tekst: kpr. Marcin Kamiński

Foto: Paulina Piechrzała